Polska zmieniła sposób prowadzenia profilaktyki raka szyjki macicy. Od 1 sierpnia 2026 roku klasyczna cytologia nie jest już podstawowym badaniem wykonywanym w ramach bezpłatnego programu profilaktycznego NFZ. Jej miejsce zajął test molekularny HPV HR z genotypowaniem, którego zadaniem jest wykrywanie materiału genetycznego typów wirusa brodawczaka ludzkiego związanych z wysokim ryzykiem rozwoju raka szyjki macicy. Zmiana jest bardzo istotna, ponieważ zamiast poszukiwać przede wszystkim nieprawidłowych komórek, program zaczyna od wykrywania głównego czynnika prowadzącego do zdecydowanej większości przypadków tego nowotworu.
Nie oznacza to jednak całkowitego końca cytologii jako metody diagnostycznej. Zmienia się jej miejsce w całej ścieżce profilaktycznej. Jeśli test HPV HR jest ujemny, pacjentka zazwyczaj wraca na kolejne badanie dopiero po pięciu latach. Jeżeli wynik jest dodatni, z materiału pobranego podczas tej samej wizyty wykonuje się cytologię na podłożu płynnym, czyli LBC. Dopiero połączenie informacji o obecności wirusa z oceną komórek pozwala ustalić, czy potrzebna jest obserwacja, ponowne badanie czy pogłębiona diagnostyka, na przykład kolposkopia. Dla pacjentki samo pobranie materiału wygląda przy tym bardzo podobnie jak podczas dobrze znanej cytologii.
Od kiedy test HPV HR zastąpił tradycyjną cytologię w programie NFZ?
Kluczową datą jest 1 sierpnia 2026 roku. Od tego dnia test HPV HR stał się podstawowym i jedynym standardowym badaniem przesiewowym rozpoczynającym ścieżkę w Programie Profilaktyki Raka Szyjki Macicy finansowanym przez NFZ. Wcześniej przez okres przejściowy kobiety mogły korzystać zarówno ze schematu opartego na klasycznej cytologii wykonywanej co trzy lata, jak i z nowego schematu rozpoczynającego się od testu molekularnego. Dzięki temu placówki oraz pacjentki miały czas na przejście na nowy model profilaktyki.
Materiały pobrane do klasycznej cytologii do 31 lipca 2026 roku mogły zostać jeszcze ocenione i rozliczone w okresie przejściowym. Od sierpnia program działa już w oparciu o test HPV HR i cytologię płynną wykonywaną w razie potrzeby. Warto podkreślić słowa "w programie NFZ", ponieważ zmiana nie oznacza ustawowego zakazu wykonywania klasycznej cytologii w każdym możliwym wskazaniu medycznym. Chodzi o zmianę podstawowego schematu przesiewowego stosowanego u kobiet bez objawów, zgłaszających się na regularne badania profilaktyczne.
Dlaczego test HPV HR zastąpił klasyczną cytologię jako podstawowe badanie przesiewowe?
Klasyczna cytologia polega na pobraniu komórek z szyjki macicy i ich późniejszej ocenie pod mikroskopem. Diagnosta poszukuje zmian mogących świadczyć o rozwijającym się procesie przedrakowym lub nowotworowym. Metoda odegrała ogromną rolę w profilaktyce raka szyjki macicy i przez wiele lat była podstawą programów przesiewowych. Ma jednak ograniczenia wynikające między innymi z jakości pobranego materiału, sposobu jego przygotowania oraz faktu, że podczas pojedynczego badania nie wszystkie nieprawidłowe komórki muszą zostać uchwycone.
Test HPV HR szuka natomiast materiału genetycznego wirusa wysokiego ryzyka onkogennego. To szczególnie ważne, ponieważ przetrwałe zakażenie określonymi typami HPV jest głównym czynnikiem prowadzącym do rozwoju raka szyjki macicy. Badanie molekularne pozwala więc wcześniej zidentyfikować kobiety należące do grupy wymagającej dokładniejszej oceny. Ujemny wynik oznacza natomiast bardzo niskie ryzyko rozwoju zmian związanych z HPV w najbliższych latach, dzięki czemu można bezpiecznie wydłużyć odstęp pomiędzy kolejnymi badaniami przesiewowymi.
Kto może bezpłatnie wykonać test HPV HR w ramach NFZ?
Program Profilaktyki Raka Szyjki Macicy jest obecnie skierowany do kobiet w wieku od 25 do 64 lat. Do wykonania badania nie jest potrzebne skierowanie od lekarza rodzinnego ani ginekologa. Pacjentka może bezpośrednio zgłosić się do placówki realizującej program. Test wykonywany jest w poradniach położniczo-ginekologicznych posiadających odpowiednią umowę z NFZ oraz w wybranych poradniach podstawowej opieki zdrowotnej, w których świadczenia programu realizują odpowiednio przygotowane położne.
To ważna zmiana organizacyjna, ponieważ profilaktyka ma być dostępna również poza klasyczną wizytą u ginekologa. Samo pobranie materiału jest krótką procedurą i nie wymaga hospitalizacji ani rozbudowanej diagnostyki. Pacjentka zgłasza się na wizytę, pobierany jest wymaz z szyjki macicy, a próbka zostaje przekazana do badania molekularnego. Dopiero wynik decyduje o kolejnych krokach. Tak zorganizowany program ma ułatwić objęcie badaniami znacznie większej liczby kobiet, także tych, które przez lata nie zgłaszały się na regularną cytologię.
Jak często trzeba wykonywać test HPV HR po zmianach w programie profilaktycznym?
Podstawowy interwał dla testu HPV HR wynosi pięć lat, jeśli wynik badania jest ujemny i nie występują szczególne okoliczności wymagające innego postępowania. Jest to okres dłuższy niż w przypadku klasycznej cytologii, która w programie była standardowo wykonywana co trzy lata. Dłuższa przerwa nie wynika jednak z ograniczenia profilaktyki, lecz z większej czułości badania molekularnego i bardzo małego ryzyka rozwoju istotnych zmian w krótkim czasie po prawidłowym wyniku HPV HR.
Nie należy przy tym traktować pięciu lat jako uniwersalnej zasady dla każdej kobiety niezależnie od historii zdrowotnej. Jeżeli wynik jest dodatni albo wcześniejsze badania wskazywały nieprawidłowości, harmonogram może być zupełnie inny. Lekarz może zalecić kontrolę po 12 miesiącach lub skierować pacjentkę do dalszej diagnostyki. Innego postępowania mogą wymagać również kobiety po leczeniu zmian szyjki macicy. Program przesiewowy dotyczy profilaktyki populacyjnej, natomiast indywidualny plan kontroli powinien uwzględniać wcześniejsze wyniki i ocenę lekarza.
Co dokładnie oznacza ujemny wynik testu HPV HR?
Ujemny wynik oznacza, że w pobranym materiale nie wykryto materiału genetycznego typów HPV wysokiego ryzyka objętych badaniem. Jest to bardzo korzystna informacja, ponieważ ryzyko rozwoju raka szyjki macicy jest silnie związane z utrzymującym się zakażeniem wirusem o wysokim potencjale onkogennym. Jeśli test jest ujemny, nie ma potrzeby wykonywania od razu dodatkowej cytologii LBC w ramach standardowego schematu. Pacjentka może zostać zaproszona na kolejne badanie przesiewowe po kilku latach.
Ujemny test nie oznacza jednak dożywotniej odporności na zakażenie HPV ani gwarancji, że w przyszłości infekcja nie wystąpi. Wirusem można zarazić się później, dlatego regularne badania nadal pozostają potrzebne. Wynik nie powinien również prowadzić do ignorowania niepokojących objawów pomiędzy badaniami przesiewowymi. Program jest przeznaczony dla osób bez objawów, dlatego pojawienie się na przykład nietypowego krwawienia wymaga konsultacji lekarskiej niezależnie od tego, kiedy wykonano ostatni prawidłowy test profilaktyczny.
Co oznacza dodatni wynik HPV HR i czy oznacza on raka szyjki macicy?
Nie. Dodatni wynik testu HPV HR oznacza wykrycie materiału genetycznego wirusa wysokiego ryzyka, a nie rozpoznanie nowotworu. Zakażenia HPV są bardzo częste i wiele z nich zostaje samoistnie wyeliminowanych przez układ odpornościowy. Problemem jest przede wszystkim zakażenie, które utrzymuje się przez dłuższy czas i prowadzi do stopniowego powstawania zmian w komórkach szyjki macicy. Proces ten zazwyczaj rozwija się przez lata, co daje możliwość wykrycia zmian przedrakowych i rozpoczęcia odpowiedniego postępowania odpowiednio wcześnie.
Właśnie dlatego dodatni wynik uruchamia kolejny etap diagnostyczny zamiast automatycznego rozpoznania choroby. Laboratorium wykonuje z tego samego materiału cytologię płynną LBC i ocenia wygląd komórek szyjki macicy. Połączenie obu wyników pozwala określić dalszą ścieżkę. U części kobiet cytologia nie pokaże nieprawidłowości i zostanie zalecona kontrola. Jeśli natomiast zostaną stwierdzone zmiany wymagające wyjaśnienia, pacjentka może zostać skierowana na kolposkopię, a w razie potrzeby również na pobranie wycinka do badania histopatologicznego.
Czy cytologia całkowicie znika po wprowadzeniu testu HPV HR?
Nie. Z programu znika klasyczna cytologia jako podstawowe badanie przesiewowe wykonywane wszystkim kwalifikującym się pacjentkom. Cytologia nadal pozostaje jednak ważnym elementem nowego schematu. Jeżeli wynik HPV HR jest dodatni, wykonuje się cytologię na podłożu płynnym, określaną jako LBC. Nie trzeba przy tym ponownie zgłaszać się na pobranie materiału, ponieważ ta sama próbka może zostać wykorzystana zarówno do testu molekularnego, jak i późniejszej oceny komórek.
To fundamentalna różnica pomiędzy starym i nowym modelem. Wcześniej cytologia była pierwszym filtrem stosowanym wobec wszystkich pacjentek. Teraz pierwszym filtrem jest HPV HR, a cytologia zostaje przesunięta do roli badania uzupełniającego u kobiet z dodatnim wynikiem testu molekularnego. Dzięki temu bardziej pracochłonna ocena komórek koncentruje się przede wszystkim na grupie, w której wykryto jeden z najważniejszych czynników ryzyka rozwoju zmian szyjki macicy.
Czym różni się cytologia płynna LBC od tradycyjnej cytologii?
Podczas tradycyjnej cytologii materiał pobrany z szyjki macicy zostaje rozprowadzony bezpośrednio na szkiełku mikroskopowym i odpowiednio utrwalony. W cytologii na podłożu płynnym pobrane komórki trafiają natomiast do specjalnego pojemnika z płynem. W laboratorium materiał jest następnie przygotowywany w taki sposób, aby uzyskać próbkę odpowiednią do dokładnej oceny mikroskopowej. Technika pozwala ograniczyć część problemów związanych z nierównomiernym rozłożeniem komórek czy zanieczyszczeniem materiału.
W nowym programie jeszcze ważniejszą zaletą jest możliwość wykorzystania jednej próbki w kolejnych etapach diagnostyki. Najpierw wykonuje się test molekularny HPV HR. Jeśli wynik okaże się dodatni, z tego samego pobranego materiału można przygotować cytologię LBC. Pacjentka nie musi więc ponownie przychodzić do gabinetu tylko po to, żeby pobrać kolejny wymaz. Skraca to ścieżkę, ogranicza ryzyko utraty pacjentki pomiędzy badaniami i pozwala szybciej ustalić, czy wykryta infekcja wiąże się już z nieprawidłowościami komórkowymi.
Co dzieje się po dodatnim HPV HR i prawidłowej cytologii LBC?
Jeżeli wirus wysokiego ryzyka został wykryty, ale wykonana następnie cytologia płynna nie pokazuje nieprawidłowych zmian, sytuacja nadal wymaga kontroli. Sam brak zmian komórkowych jest dobrą wiadomością, ale obecność HPV HR oznacza, że należy sprawdzić, czy zakażenie ustąpiło, czy nadal się utrzymuje. W ramach programu pacjentka może otrzymać zalecenie ponownego badania po 12 miesiącach zamiast standardowego pięcioletniego odstępu stosowanego po wyniku ujemnym.
Znaczenie ma właśnie przetrwałość zakażenia. Jednorazowa obecność HPV nie przesądza o rozwoju choroby, natomiast wirus wysokiego ryzyka utrzymujący się przez długi czas zwiększa prawdopodobieństwo powstawania zmian przedrakowych. Dlatego nowy system pozwala podzielić pacjentki na grupy o różnym ryzyku. Kobieta z ujemnym testem może wrócić do standardowego interwału badań, natomiast dodatni wynik uruchamia dokładniejszą obserwację nawet wtedy, gdy cytologia nie pokazuje jeszcze zmian.
Kiedy po teście HPV HR potrzebna jest kolposkopia?
Jeżeli dalsza ocena wykaże zmiany wymagające pogłębionej diagnostyki, pacjentka może zostać skierowana na kolposkopię. Jest to badanie, podczas którego lekarz ogląda szyjkę macicy w dużym powiększeniu za pomocą kolposkopu i może dokładniej ocenić podejrzane obszary. W razie potrzeby pobiera również niewielki fragment tkanki do badania histopatologicznego. Dopiero ocena pobranego materiału pozwala w określonych sytuacjach jednoznacznie ustalić charakter zmian.
Nie każdy dodatni test HPV prowadzi więc do kolposkopii, tak samo jak nie każdy nieprawidłowy wynik oznacza raka. Nowy program został zaprojektowany jako wieloetapowa ścieżka, której zadaniem jest stopniowe wyłanianie kobiet wymagających dokładniejszej diagnostyki. Dzięki temu osoby z niskim ryzykiem nie muszą wykonywać nadmiernej liczby badań, natomiast pacjentki z niepokojącymi wynikami mogą zostać szybciej skierowane do odpowiedniego specjalisty.
Czy pobranie materiału do testu HPV HR wygląda inaczej niż klasyczna cytologia?
Dla pacjentki przebieg wizyty jest bardzo podobny. Materiał pobiera się z szyjki macicy podczas badania ginekologicznego przy użyciu odpowiedniej szczoteczki. Procedura trwa kilka minut. Następnie próbka zostaje umieszczona w pojemniku przeznaczonym do dalszej analizy laboratoryjnej. Sam sposób pobrania nie wymaga więc uczenia się przez pacjentkę zupełnie nowego rodzaju badania i z jej perspektywy różnica jest znacznie mniejsza niż zmiana zachodząca później w laboratorium.
Badanie zwykle nie jest bolesne, choć może powodować niewielki dyskomfort. Po pobraniu może również pojawić się lekkie plamienie. Do wizyty warto przygotować się zgodnie z zaleceniami programu, między innymi unikając zgłaszania się w trakcie krwawienia miesiączkowego i stosowania leków dopochwowych bezpośrednio przed pobraniem. Właściwe przygotowanie pomaga uzyskać materiał odpowiedniej jakości i ograniczyć ryzyko konieczności powtarzania badania.
Jak przygotować się do testu HPV HR w ramach programu NFZ?
NFZ zaleca, aby nie zgłaszać się na pobranie w czasie krwawienia miesiączkowego. Najbardziej dogodny termin znajduje się pomiędzy miesiączkami, najlepiej nie wcześniej niż kilka dni po jej zakończeniu i nie bezpośrednio przed kolejną. Przed badaniem należy również unikać stosowania leków dopochwowych przez okres wskazany w zaleceniach programu. Jeśli niedawno wykonywane było badanie ginekologiczne lub USG przezpochwowe, dobrze zachować odpowiedni odstęp przed pobraniem próbki.
W razie wątpliwości dotyczących przygotowania najlepiej potwierdzić wymagania bezpośrednio w placówce wykonującej test. Szczególne sytuacje, takie jak aktualne leczenie ginekologiczne, ciąża, wcześniejsze zabiegi na szyjce macicy czy historia nieprawidłowych wyników, mogą wymagać indywidualnej oceny. Program populacyjny tworzy standardową ścieżkę dla bardzo dużej grupy kobiet, ale nie zastępuje zaleceń lekarza wynikających z konkretnej sytuacji zdrowotnej pacjentki.
Czy na test HPV HR w NFZ potrzebne jest skierowanie od ginekologa?
Nie. Jedną z najważniejszych zalet programu jest możliwość skorzystania z badania bez skierowania. Kobieta spełniająca kryterium wieku może sama zgłosić się do placówki realizującej Program Profilaktyki Raka Szyjki Macicy. Badania wykonują poradnie położniczo-ginekologiczne posiadające kontrakt z NFZ oraz wybrane placówki POZ, w których program jest realizowany przez położne posiadające odpowiednie kwalifikacje.
Brak skierowania ma skrócić drogę pomiędzy decyzją o wykonaniu profilaktyki a samym badaniem. Pacjentka nie musi najpierw odbywać osobnej wizyty tylko po to, żeby uzyskać dokument umożliwiający późniejsze pobranie. Przy badaniach przesiewowych ma to duże znaczenie, ponieważ każde dodatkowe utrudnienie organizacyjne może zmniejszać zgłaszalność. Program jest skierowany do osób, które mogą czuć się całkowicie zdrowe i nie mają żadnych objawów, dlatego dostęp do badania powinien być możliwie prosty.
Czy na test HPV HR można zapisać się przez Internetowe Konto Pacjenta?
Tak. Badanie zostało włączone do centralnej e-rejestracji. Pacjentka może zalogować się na Internetowe Konto Pacjenta i przejść do części umożliwiającej umówienie badania profilaktycznego. Następnie można wybrać program profilaktyki raka szyjki macicy, określić dogodną lokalizację oraz termin. Podobna funkcja jest dostępna w aplikacji mojeIKP, dzięki czemu nie trzeba telefonować kolejno do wielu placówek w poszukiwaniu wolnego miejsca.
Centralna rejestracja jest istotnym elementem całej reformy profilaktyki. Zmiana samego badania na bardziej czułe nie da oczekiwanych efektów, jeśli duża część uprawnionych kobiet nadal nie będzie się zgłaszała. Łatwiejsze wyszukiwanie terminów może zmniejszyć jedną z barier organizacyjnych. Pacjentka nadal może oczywiście kontaktować się bezpośrednio z placówką, ale możliwość samodzielnego znalezienia wizyty online daje dodatkową drogę dostępu do programu.
Dlaczego dodatni wynik HPV HR nie powinien być powodem do paniki?
HPV jest jednym z najczęściej występujących wirusów przenoszonych głównie przez kontakty seksualne i wiele osób zetknie się z nim w pewnym momencie życia. W ogromnej części przypadków układ odpornościowy radzi sobie z zakażeniem i nie dochodzi do rozwoju raka. Dodatni wynik testu HPV HR informuje jedynie, że wykryto typ wirusa należący do grupy o zwiększonym potencjale onkogennym. Nie jest to rozpoznanie nowotworu ani nawet automatyczne potwierdzenie zmian przedrakowych.
Znaczenie badania polega właśnie na możliwości wykrycia ryzyka zanim rozwinie się zaawansowana choroba. Pacjentka z dodatnim wynikiem zostaje skierowana na kolejne etapy oceny zgodnie z ustalonym schematem. Najważniejsze jest więc zastosowanie się do zaleceń dotyczących cytologii LBC, kontroli lub kolposkopii, a nie interpretowanie samego wyniku jako diagnozy. Rak szyjki macicy rozwija się najczęściej przez długi czas, dlatego prawidłowo działający program przesiewowy daje możliwość wykrycia i leczenia zmian na długo przed zaawansowanym stadium.
Czy zaszczepiona przeciw HPV kobieta nadal powinna wykonywać test HPV HR?
Tak. Szczepienie przeciw HPV jest jednym z najważniejszych narzędzi zapobiegania nowotworom związanym z tym wirusem, ale nie zastępuje badań przesiewowych. Szczepionki chronią przed szczególnie istotnymi typami HPV, jednak zakres ochrony zależy między innymi od zastosowanego preparatu, wieku i wcześniejszego kontaktu z wirusem. Dlatego kobiety zaszczepione nadal powinny korzystać z programu profilaktyki zgodnie z obowiązującymi kryteriami.
Najskuteczniejszy model profilaktyki łączy szczepienia i regularne badania. Szczepienie ma zmniejszyć ryzyko pojawienia się niebezpiecznego zakażenia, natomiast test HPV HR pozwala wykryć sytuację, w której wirus wysokiego ryzyka mimo wszystko jest obecny. Są to więc dwa uzupełniające się narzędzia działające na różnych etapach zapobiegania chorobie. Posiadanie pełnego cyklu szczepień nie powinno być traktowane jako powód do rezygnacji z badań zalecanych w programie.
Czy klasyczną cytologię można nadal wykonać poza programem profilaktycznym NFZ?
Zmiana wprowadzona 1 sierpnia dotyczy przede wszystkim populacyjnego Programu Profilaktyki Raka Szyjki Macicy. Nie oznacza ona, że lekarz nigdy więcej nie może zlecić cytologii albo że badanie przestało istnieć w diagnostyce ginekologicznej. Sposób postępowania może być inny u pacjentki mającej objawy, wcześniejsze nieprawidłowe wyniki, historię leczenia zmian szyjki macicy lub inne indywidualne wskazania.
Dlatego hasło o "końcu cytologii" trzeba rozumieć jako koniec klasycznej cytologii w roli podstawowego badania przesiewowego wykonywanego rutynowo w tym konkretnym programie NFZ. Nie jest to zakaz stosowania cytologii w medycynie. Co więcej, jej nowsza postać - cytologia płynna LBC - jest ważną częścią nowego algorytmu i wykonywana jest po dodatnim wyniku HPV HR. Z punktu widzenia pacjentki najważniejsze jest więc nie wybieranie badania samodzielnie, lecz korzystanie z aktualnego schematu profilaktycznego i dalszych zaleceń wynikających z otrzymanych rezultatów.
Dlaczego przejście z cytologii na HPV HR może zwiększyć skuteczność profilaktyki raka szyjki macicy?
Nowy system skupia się na wykrywaniu czynnika, który pojawia się przed rozwojem większości zmian nowotworowych związanych z szyjką macicy. Dzięki temu możliwe jest wcześniejsze określenie, które kobiety wymagają bardziej uważnej obserwacji. W klasycznym modelu konieczne było przede wszystkim dostrzeżenie już istniejących zmian komórkowych. Test molekularny pozwala natomiast wykryć zakażenie wysokiego ryzyka jeszcze wtedy, gdy cytologia może pozostawać prawidłowa.
Jednocześnie kobiety z ujemnym wynikiem mogą bezpiecznie korzystać z dłuższego odstępu pomiędzy badaniami, co pozwala skoncentrować zasoby systemu na pacjentkach wymagających dalszej oceny. Pierwsze miesiące funkcjonowania nowego modelu pokazały również duże zainteresowanie testami HPV HR. Sama skuteczniejsza technologia nie wystarczy jednak do ograniczenia liczby zgonów. Kluczowa pozostaje zgłaszalność kobiet, wykonywanie badań w odpowiednich odstępach i kontynuowanie diagnostyki po wyniku dodatnim.
Czy test HPV HR oznacza największą zmianę w polskiej profilaktyce raka szyjki macicy od lat?
Z punktu widzenia sposobu prowadzenia badań przesiewowych jest to zmiana fundamentalna. Przez dziesięciolecia symbolem profilaktyki raka szyjki macicy była cytologia. Teraz podstawowe pytanie nie brzmi już najpierw "czy komórki wyglądają nieprawidłowo?", lecz "czy obecny jest wirus wysokiego ryzyka, który może prowadzić do takich zmian?". Dopiero dodatnia odpowiedź uruchamia ocenę cytologiczną w postaci LBC.
Dla pacjentki reforma jest przy tym znacznie mniej skomplikowana, niż może sugerować zmiana technologii. Nadal trzeba zgłosić się na krótkie pobranie wymazu z szyjki macicy. Najważniejsza różnica zachodzi później w laboratorium oraz w sposobie interpretowania wyniku. Od 1 sierpnia 2026 roku to właśnie HPV HR jest punktem wyjścia dla profilaktyki finansowanej przez NFZ. Klasyczna cytologia ustąpiła mu miejsca, ale sama ocena komórek nie zniknęła - została przesunięta do bardziej precyzyjnie wybranej grupy pacjentek, u których wykryto wirusa wysokiego ryzyka.







Jerzy