We wrześniu 2026 roku ma rozpocząć się terenowa część WOBASZ DZIECI - pierwszego na taką skalę ogólnopolskiego, reprezentatywnego badania epidemiologicznego oceniającego zdrowie dzieci i młodzieży w wieku od 7 do 18 lat. Ministerstwo Zdrowia określa je jako największe w Polsce badanie dotyczące zdrowia dzieci. Projekt obejmie około 3,5 tys. uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych ze 107 gmin położonych we wszystkich województwach. Badania będą prowadzone w szkołach przez wyspecjalizowane zespoły, a ich zakres jest znacznie szerszy niż typowy bilans zdrowia. Oprócz ankiety i pomiarów wzrostu czy masy ciała przewidziano między innymi pomiar ciśnienia tętniczego oraz pobranie krwi i moczu.
Głównym celem WOBASZ DZIECI nie jest szukanie jednej konkretnej choroby, lecz sprawdzenie, jak często już w dzieciństwie występują czynniki zwiększające ryzyko chorób układu krążenia w późniejszym życiu. Badacze chcą ocenić między innymi skalę nadwagi i otyłości, nieprawidłowego ciśnienia, zaburzeń lipidowych i gospodarki glukozowej. Projekt ma również pozwolić porównać poszczególne regiony kraju oraz stworzyć bazę do powtarzania podobnych pomiarów mniej więcej co pięć lat. W pierwszej połowie września oficjalna strona programu nadal informowała, że WOBASZ DZIECI "wkrótce ruszy", choć pierwotny harmonogram Ministerstwa Zdrowia zakładał rozpoczęcie badań właśnie od września 2026 roku.
Czym dokładnie jest badanie WOBASZ DZIECI i dlaczego rusza właśnie teraz?
WOBASZ DZIECI jest częścią Narodowego Programu Chorób Układu Krążenia na lata 2022-2032 i ma dostarczyć reprezentatywnych danych dotyczących zdrowia dzieci i młodzieży w całej Polsce. Nadzór merytoryczny prowadzi Narodowy Instytut Kardiologii - Państwowy Instytut Badawczy, a projekt realizowany jest na zlecenie Ministerstwa Zdrowia przy współpracy między innymi z Ministerstwem Edukacji Narodowej. Metodyka nie powstała od zera. Nawiązuje do wcześniejszych edycji programu WOBASZ dla dorosłych oraz do doświadczeń projektu OLAF, w którym w latach 2007-2009 badano nadciśnienie i otyłość u dzieci. Dzięki temu część nowych danych będzie można odnosić do wcześniejszych pomiarów populacyjnych.
Potrzeba nowego badania wynika przede wszystkim z braku wystarczająco aktualnych, kompleksowych danych obejmujących szeroką grupę wiekową od 7 do 18 lat. Choroby serca, udary czy niewydolność krążenia pojawiają się najczęściej dopiero w dorosłości, ale czynniki, które zwiększają ich prawdopodobieństwo, mogą rozwijać się znacznie wcześniej. Nadmierna masa ciała, wysokie ciśnienie, zaburzenia lipidowe czy nieprawidłowy metabolizm glukozy przez lata mogą nie powodować żadnych charakterystycznych objawów. WOBASZ DZIECI ma pokazać nie tylko, ilu młodych ludzi ma takie nieprawidłowości, ale również z jakimi nawykami, warunkami życia i uwarunkowaniami rodzinnymi są one związane.
Ilu uczniów weźmie udział w największym badaniu zdrowia dzieci w Polsce?
W badaniu ma uczestniczyć około 3,5 tys. dzieci i nastolatków w wieku 7-18 lat. Uczniowie będą pochodzić ze 107 gmin ze wszystkich województw. Nie chodzi jednak o zgromadzenie jak największej liczby chętnych. Kluczowe znaczenie ma reprezentatywność próby, dlatego zarówno szkoły, jak i później konkretni uczniowie są wybierani według ustalonego schematu losowego. WOBASZ DZIECI ma być realizowany w tych samych gminach, w których prowadzono badania populacji dorosłych, co w przyszłości może pozwolić badaczom analizować również różnice i podobieństwa występujące pomiędzy pokoleniami mieszkającymi w tych samych regionach.
W szkołach podstawowych zaproszenie do uczestnictwa ma otrzymywać około 50 wylosowanych uczniów, natomiast w szkołach ponadpodstawowych około 25. Losowanie odbywa się na podstawie numerów z dziennika w poszczególnych klasach. Rodzic nie może więc sam zgłosić dziecka tylko dlatego, że chciałby wykonać bezpłatny zestaw badań. Taki sposób rekrutacji jest konieczny z naukowego punktu widzenia. Gdyby zgłaszały się przede wszystkim rodziny szczególnie zainteresowane zdrowiem albo przeciwnie - dzieci już mające problemy zdrowotne, wyniki mogłyby nie odzwierciedlać sytuacji przeciętnego polskiego ucznia.
Jak uczniowie będą wybierani do badań WOBASZ DZIECI?
Najpierw do realizacji projektu wybierane są szkoły znajdujące się w miejscowościach objętych programem. Następnie z poszczególnych klas losowane są numery odpowiadające uczniom, którzy otrzymają zaproszenie do udziału. Dopiero wtedy organizator kontaktuje się z rodzicem lub opiekunem prawnym i przekazuje szczegółowe informacje o procedurze. Taki sposób doboru ma sprawić, że badanie nie będzie jedynie zbiorem wyników osób, które same zgłosiły się na profilaktykę, ale możliwie wiarygodnym obrazem całej populacji dzieci i młodzieży. Reprezentatywność ma później pozwalać na ostrożne przenoszenie wyników próby na znacznie większą grupę polskich uczniów.
Losowanie nie oznacza jednak obowiązku uczestnictwa. Rodzic lub opiekun prawny musi wyrazić pisemną zgodę i wcześniej otrzyma informacje dotyczące celu, zakresu i organizacji projektu. Udział pozostaje dobrowolny, a z badania można zrezygnować również po jego rozpoczęciu. To istotne szczególnie dlatego, że procedura obejmuje nie tylko pomiary wykonywane w szkole, ale także pobranie materiału biologicznego. Oddzielnej zgody wymaga możliwość wykorzystania dodatkowej próbki do przyszłych badań genetycznych. Udział w podstawowej części projektu nie powinien więc być utożsamiany z automatyczną zgodą na wszystkie przyszłe analizy DNA.
Jakie badania krwi będą wykonywane dzieciom w ramach WOBASZ DZIECI?
Zakres laboratoryjny jest szeroki jak na populacyjne badanie dzieci. Z krwi oznaczane będą między innymi cholesterol całkowity, frakcje LDL i HDL oraz trójglicerydy, czyli podstawowe elementy lipidogramu. Badacze sprawdzą także glukozę, hemoglobinę glikowaną HbA1c, kreatyninę, kwas moczowy oraz białko C-reaktywne oznaczane metodą wysokiej czułości. Dokumentacja projektu przewiduje również bardziej specjalistyczne parametry, takie jak lipoproteina(a), TSH oraz markery związane z układem sercowo-naczyniowym. Nie chodzi zatem o zwykłą morfologię wykonywaną rutynowo przy infekcji, lecz o profil ukierunkowany przede wszystkim na metaboliczne i sercowo-naczyniowe czynniki ryzyka.
Znaczenie tych parametrów jest różne. Lipidogram pomaga ocenić gospodarkę tłuszczową, glukoza i HbA1c dostarczają informacji związanych z metabolizmem węglowodanów, a kreatynina jest jednym z parametrów wykorzystywanych do oceny funkcji nerek. Lipoproteina(a) jest natomiast w dużym stopniu uwarunkowanym genetycznie czynnikiem ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Pojedynczy wynik poza zakresem referencyjnym nie oznacza jednak automatycznie choroby. U dzieci wartości należy interpretować w odpowiednim kontekście wieku, stanu zdrowia i całego obrazu klinicznego. Dlatego uczestnicy mają otrzymywać wyniki wraz z interpretacją i, jeśli będzie to potrzebne, wskazaniem do dalszej konsultacji lekarskiej.
Po co dzieciom w ogólnopolskim badaniu pobiera się również mocz?
Próbka moczu ma uzupełniać informacje uzyskiwane z krwi. Jednym z oznaczanych parametrów będzie iloraz albuminy do kreatyniny, który pozwala wykrywać niewielkie ilości albuminy wydalanej z moczem. Taki parametr może być pomocny w ocenie zdrowia nerek i w identyfikowaniu zmian, które nie muszą dawać żadnych zauważalnych objawów. Połączenie wyników moczu z kreatyniną we krwi, ciśnieniem tętniczym oraz parametrami metabolicznymi pozwala badaczom tworzyć znacznie pełniejszy obraz zdrowia uczestnika niż sam pomiar wagi czy pojedyncze badanie laboratoryjne.
Z punktu widzenia całego projektu nie chodzi jednak o diagnozowanie chorób nerek u 3,5 tys. uczniów. WOBASZ DZIECI ma charakter epidemiologiczny. Badaczy interesuje przede wszystkim częstość występowania określonych nieprawidłowości oraz ich współwystępowanie z innymi czynnikami ryzyka. Dzięki temu będzie można na przykład sprawdzić, czy u dzieci z wyższym ciśnieniem częściej pojawiają się również niekorzystne parametry metaboliczne lub zmiany w badaniu moczu. Dopiero analiza całej populacji pozwoli odpowiedzieć na pytania, których nie da się rozstrzygnąć na podstawie pojedynczego wyniku jednego dziecka.
Dlaczego uczniowie będą mieli mierzone ciśnienie tętnicze?
Nadciśnienie nie jest wyłącznie chorobą dorosłych. Oficjalne materiały WOBASZ DZIECI wskazują, że szacunkowo może występować u około 3-5 proc. dzieci i młodzieży, a w okresie skoku pokwitaniowego odsetek może być wyższy. Jednocześnie podwyższone ciśnienie często nie powoduje charakterystycznych dolegliwości, dlatego dziecko może czuć się całkowicie zdrowe. W badaniu ciśnienie ma być mierzone w warunkach spoczynkowych, po krótkim odpoczynku. Dzięki zastosowaniu tej samej procedury u wielu uczestników będzie można ocenić skalę problemu w różnych grupach wieku i regionach kraju.
Wyniku jednego pomiaru nie należy jednak traktować jak automatycznego rozpoznania nadciśnienia. Ciśnienie może chwilowo wzrosnąć między innymi pod wpływem stresu, ruchu czy emocji związanych z samym badaniem. U dzieci dodatkowo interpretacja wartości jest związana z wiekiem i rozwojem. WOBASZ DZIECI ma przede wszystkim wychwytywać potencjalne nieprawidłowości i budować obraz populacyjny. Jeżeli wynik będzie wymagał dalszego sprawdzenia, rodzice mają otrzymać informację o potrzebie konsultacji. To ważne rozróżnienie - program może ujawnić sygnał ryzyka, ale rozpoznanie choroby wymaga indywidualnej diagnostyki medycznej.
Czy w ramach WOBASZ DZIECI będą sprawdzane również nadwaga i otyłość?
Tak. Uczestnikom zostaną zmierzone wzrost, masa ciała, obwód talii i bioder. Dane pozwolą oceniać budowę ciała i analizować ją razem z wynikami ciśnienia oraz badań laboratoryjnych. Jest to istotne, ponieważ nadmierna masa ciała jest jednym z najważniejszych modyfikowalnych czynników ryzyka zaburzeń metabolicznych. Materiały przygotowane dla WOBASZ DZIECI wskazują, że według dostępnych danych nadwaga i otyłość mogą dotyczyć około 32,8 proc. chłopców i 25,8 proc. dziewcząt w wieku 7-18 lat, natomiast sama otyłość odpowiednio 13,5 i 8 proc. Nowe badanie ma pomóc zweryfikować skalę problemu w reprezentatywnej grupie.
Pomiary antropometryczne nie mają jednak służyć wyłącznie klasyfikowaniu dzieci według masy ciała. Znacznie ciekawsza będzie możliwość połączenia ich z lipidogramem, glukozą, HbA1c, ciśnieniem oraz odpowiedziami dotyczącymi aktywności fizycznej i sposobu żywienia. Dwoje dzieci o podobnej masie może mieć zupełnie inny profil metaboliczny, dlatego nie można wyciągać wszystkich wniosków wyłącznie na podstawie wyglądu czy jednej liczby. W badaniu populacyjnym szczególnie ważne jest sprawdzenie, jak poszczególne czynniki występują razem i czy wraz z wiekiem tworzą wyraźne wzorce zwiększonego ryzyka.
O co rodzice i uczniowie będą pytani w ankietach zdrowotnych?
Badanie nie kończy się na krwi, moczu i ciśnieniu. Ankieter ma przeprowadzić z rodzicem i dzieckiem wywiad dotyczący stanu zdrowia, przebytych chorób, nawyków żywieniowych oraz aktywności fizycznej. Pytania mają również dotyczyć występowania w rodzinie nadciśnienia, cukrzycy i chorób serca. Taka część jest potrzebna, ponieważ wynik laboratoryjny bez informacji o stylu życia i historii rodzinnej mówi znacznie mniej. Dla badaczy ważne będzie na przykład sprawdzenie, czy określone parametry metaboliczne są częstsze w grupie dzieci mniej aktywnych albo pochodzących z rodzin obciążonych chorobami układu krążenia.
Organizatorzy zwracają uwagę także na siedzący tryb życia. Oficjalna strona projektu przywołuje wcześniejsze dane wskazujące, że część dzieci i młodzieży spędza przed ekranami kilka godzin dziennie, a poziom aktywności maleje wraz z wiekiem, szczególnie u dziewcząt. Nowe badanie ma dostarczyć aktualniejszego obrazu zachowań młodych ludzi i umożliwić połączenie ich z obiektywnymi pomiarami zdrowotnymi. To istotna przewaga nad ankietą internetową, w której wiadomo jedynie, co respondent deklaruje. Tutaj odpowiedzi dotyczące stylu życia zostaną zestawione z rzeczywistym ciśnieniem, masą ciała i wynikami laboratoryjnymi.
Czy udział dziecka w badaniu WOBASZ jest obowiązkowy?
Nie. Udział jest całkowicie dobrowolny i wymaga pisemnej zgody rodzica lub opiekuna prawnego. Nawet wylosowanie ucznia nie oznacza obowiązku wykonania badań. Rodzice mają wcześniej otrzymać informacje o zakresie procedury i czasie jej trwania. Według organizatorów pełny udział może zająć przeciętnie około 90-120 minut, choć poszczególne elementy będą wykonywane w różnych etapach. Ankieta dla rodziców zajmuje około 20-30 minut, pomiary wykonywane są w szkole, a pobranie krwi organizowane jest tak, aby mogło odbyć się w obecności rodzica lub opiekuna.
Miejsce pobrania krwi może zależeć od lokalnych możliwości. Może nim być gabinet pielęgniarki szkolnej, punkt pobrań albo mobilny punkt przygotowany na potrzeby projektu. Organizator przewiduje współpracę z pielęgniarką szkolną, dyrekcją i przeszkolonym personelem realizującym badanie terenowe. Rodzic ma również prawo wycofać dziecko z udziału na każdym etapie. Szczególne znaczenie ma rozdzielenie podstawowej zgody od dodatkowej zgody dotyczącej przyszłych badań genetycznych. Organizatorzy deklarują ochronę danych uczestników i wykorzystywanie ich do celów naukowych zgodnie z przyjętymi zasadami etycznymi.
Czy dzieci będą miały wykonywane badania genetyczne?
Możliwość badań genetycznych została przewidziana, ale nie jest automatycznym elementem obowiązkowym dla wszystkich uczestników. Jeśli rodzic lub opiekun wyrazi osobną zgodę, może zostać pobrana dodatkowa próbka krwi przeznaczona do badań naukowych związanych z genetycznymi uwarunkowaniami chorób serca i naczyń. Materiał ma być przechowywany w Biobanku, dzięki czemu może służyć do dalszych analiz również po zakończeniu podstawowej części WOBASZ DZIECI. Jednym z oficjalnie wymienionych celów projektu jest właśnie stworzenie takiego zasobu biologicznego.
To odróżnia projekt od jednorazowej akcji profilaktycznej organizowanej wyłącznie po to, aby przekazać rodzicom wyniki. Biobank pozwala naukowcom wracać do zgromadzonych próbek wraz z rozwojem wiedzy i nowych metod badawczych. Może to w przyszłości pomóc lepiej zrozumieć, dlaczego niektóre osoby już w młodości mają niekorzystny profil metaboliczny, podczas gdy inne nie, mimo podobnego stylu życia. Nie oznacza to jednak, że każdemu dziecku zostanie wykonany pełny komercyjny "test genetyczny" przewidujący przyszłe choroby. Celem jest badanie naukowe na poziomie populacji, prowadzone po uzyskaniu odpowiedniej zgody.
Czy rodzice otrzymają wyniki badań krwi, moczu i ciśnienia dziecka?
Tak. Organizatorzy przewidują przekazanie wyników rodzicom w formie pisemnej lub elektronicznej wraz z interpretacją. Jeśli któryś z parametrów będzie wymagał dalszego sprawdzenia, rodzina ma otrzymać również wskazanie dotyczące dalszej diagnostyki lub konsultacji lekarskiej. To sprawia, że projekt ma podwójną wartość. Z jednej strony powstaje duży zbiór danych służący badaniom populacyjnym, z drugiej konkretna rodzina może dowiedzieć się o nieprawidłowości, która dotychczas nie dawała objawów. Dotyczyć to może na przykład lipidów, glikemii czy ciśnienia.
Ważne jest jednak właściwe rozumienie otrzymanego raportu. Wynik przesiewowy lub pojedyncza wartość przekraczająca określony zakres nie jest jeszcze równoznaczna z ostatecznym rozpoznaniem choroby. Dotyczy to szczególnie dzieci, u których część parametrów zmienia się wraz z wiekiem i rozwojem. Nie powinno się więc samodzielnie rozpoczynać leczenia, stosować restrykcyjnej diety czy podawać suplementów na podstawie jednego wyniku. Jeśli organizator zaleci konsultację, dalsze postępowanie powinien ustalić lekarz po uwzględnieniu całego obrazu zdrowia dziecka.
Dlaczego badacze tak bardzo koncentrują się na chorobach serca u dzieci?
Może wydawać się zaskakujące, że duże badanie dzieci prowadzi przede wszystkim Narodowy Instytut Kardiologii. Chodzi jednak o profilaktykę chorób, których konsekwencje ujawniają się często dopiero kilkadziesiąt lat później. Proces prowadzący do miażdżycy nie rozpoczyna się nagle po pięćdziesiątych urodzinach. Czynniki takie jak wysokie LDL, otyłość, zaburzenia glikemii czy podwyższone ciśnienie mogą działać przez wiele lat. Oficjalne założenia WOBASZ DZIECI mówią dlatego o wykrywaniu metabolicznych czynników ryzyka już w populacji szkolnej, zanim powstaną typowe objawy chorób układu krążenia.
Z punktu widzenia zdrowia publicznego wiedza zdobyta w dzieciństwie może mieć większe znaczenie niż interwencja podejmowana dopiero wtedy, gdy u dorosłej osoby rozwinie się cukrzyca, nadciśnienie czy zaawansowana miażdżyca. Jeśli badanie pokaże, że określone problemy występują szczególnie często w konkretnych grupach wieku albo regionach, możliwe będzie lepsze kierowanie programów profilaktycznych. Ministerstwo Zdrowia zapowiada, że wyniki mają posłużyć do opracowania strategii profilaktycznej oraz działań wczesnej interwencji. WOBASZ DZIECI ma więc odpowiedzieć nie tylko na pytanie "jak zdrowe są polskie dzieci?", ale również "gdzie i w czym potrzebują największego wsparcia?".
Jak często u polskich dzieci występują nadwaga, otyłość i podwyższone ciśnienie?
Dane dostępne przed rozpoczęciem WOBASZ DZIECI wskazują, że skala problemu może być znacząca, choć właśnie brak jednolitego nowego badania całej grupy 7-18 lat jest jednym z powodów uruchomienia projektu. Oficjalne materiały programu przywołują szacunki, według których nadciśnienie może występować u 3-5 proc. dzieci i młodzieży, a w okresie dojrzewania nawet częściej. Nadwaga i otyłość mają dotyczyć około 32,8 proc. chłopców i 25,8 proc. dziewcząt w wieku 7-18 lat. Samej otyłości przypisuje się odpowiednio około 13,5 i 8 proc.
Równolegle w Polsce trwa także kolejna runda międzynarodowego badania COSI dotyczącego dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Instytut Matki i Dziecka podawał w maju 2026 roku, że wcześniejsze wyniki wskazują na nadmierną masę ciała u niemal co trzeciego dziecka z klas I-III. COSI i WOBASZ DZIECI nie są jednak tym samym projektem. Pierwsze koncentruje się przede wszystkim na monitorowaniu otyłości w młodszej grupie wiekowej, podczas gdy WOBASZ obejmuje dzieci i młodzież aż do 18. roku życia oraz znacznie szerszy zestaw badań metabolicznych i sercowo-naczyniowych.
Co wyniki WOBASZ DZIECI mogą zmienić w polskiej profilaktyce zdrowotnej?
Największa wartość projektu może pojawić się dopiero po połączeniu tysięcy pojedynczych wyników w jeden obraz populacyjny. Badacze chcą porównać województwa, grupy wieku oraz różne profile zachowań zdrowotnych. Dzięki temu możliwe będzie sprawdzenie, gdzie szczególnie często występują zaburzenia lipidowe, otyłość, podwyższone ciśnienie lub nieprawidłowe parametry glikemii. Taka wiedza może wpływać na programy profilaktyczne realizowane w szkołach i podstawowej opiece zdrowotnej, a także na sposób prowadzenia edukacji dotyczącej ruchu, żywienia i innych zachowań istotnych dla zdrowia.
Organizatorzy chcą ponadto zapoczątkować cykliczne badania powtarzane mniej więcej co pięć lat. To szczególnie ważne, ponieważ pojedynczy pomiar pokazuje sytuację tylko w jednym momencie. Dopiero kolejne rundy pozwalają sprawdzić, czy odsetek dzieci z otyłością, nadciśnieniem lub zaburzeniami metabolicznymi rośnie, maleje czy pozostaje bez zmian. Można wtedy również ocenić, czy wprowadzane programy profilaktyczne rzeczywiście przynoszą efekt. Jeśli WOBASZ DZIECI stanie się stałym elementem monitorowania zdrowia młodego pokolenia, jego największym rezultatem może być nie pojedyncza diagnoza, lecz stworzenie systemu wczesnego ostrzegania o zmianach zachodzących w zdrowiu całej populacji.







Jerzy