Monitorowanie glukozy za pomocą niewielkiego sensora umieszczonego na ramieniu stało się dla wielu osób z cukrzycą codziennością. Kolejnym krokiem ma być obserwowanie jednocześnie drugiego bardzo ważnego parametru - ketonów. 25 sierpnia 2026 roku amerykańska FDA dopuściła system Libre Duo 10 Day firmy Abbott, określając go jako pierwszy w USA ubieralny system stale monitorujący ketony oraz pierwszy na świecie pojedynczy sensor pozwalający ciągle obserwować jednocześnie glukozę i ketony. Urządzenie wykonuje pomiary w płynie śródmiąższowym pod skórą co minutę i przesyła wyniki do smartfona. Szczególne znaczenie ma możliwość automatycznego ostrzegania użytkownika, gdy poziom ketonów zaczyna osiągać niepokojące wartości.
Technologia została wcześniej dopuszczona w Europie. 27 maja 2026 roku Abbott poinformował o uzyskaniu oznakowania CE dla systemów Libre Duo i Libre Duo 10 Day. Pierwszy ma działać do 15 dni i jest przeznaczony dla dorosłych, natomiast wariant 10-dniowy obejmuje również dzieci od 2. roku życia. Najważniejszym celem dodatkowego pomiaru nie jest jednak dostarczenie kolejnej liczby w aplikacji. Rosnące stężenie ketonów może być jednym z pierwszych sygnałów rozwijającej się cukrzycowej kwasicy ketonowej, czyli DKA - ostrego, potencjalnie zagrażającego życiu powikłania cukrzycy. Ciągłe śledzenie trendu może więc pozwolić zauważyć problem wcześniej niż pojedynczy test wykonany dopiero po pojawieniu się złego samopoczucia.
Jak jeden sensor może mierzyć jednocześnie glukozę i ketony?
Libre Duo wykorzystuje pojedynczy sensor umieszczony w tkance podskórnej, ale prowadzi równocześnie dwa rodzaje pomiarów. System obserwuje stężenie glukozy oraz beta-hydroksymaślanu, czyli jednego z najważniejszych ciał ketonowych wykorzystywanych klinicznie przy ocenie ryzyka kwasicy ketonowej. Nie jest to więc klasyczny glukometr mierzący krew ani tradycyjny test ketonowy wykonywany z palca. Czujnik analizuje płyn śródmiąższowy i regularnie przesyła nowe wartości do kompatybilnego telefonu. FDA określa urządzenie jako fabrycznie kalibrowany zintegrowany system ciągłego monitorowania glukozy i ketonów, co oznacza, że oba parametry są obsługiwane przez jedno urządzenie zamiast dwóch niezależnych metod pomiarowych.
Sama koncepcja była rozwijana od kilku lat, ponieważ połączenie dwóch pomiarów w tak małym urządzeniu wymaga rozdzielenia reakcji elektrochemicznych i zapewnienia stabilności przez cały okres noszenia. Publikacja zespołu Abbott z 2025 roku opisywała między innymi problem fabrycznej kalibracji części odpowiedzialnej za ketony. Równolegle rozwijane są inne konstrukcje wieloanalityczne. W czerwcu 2026 roku badacze zaprezentowali na konferencji American Diabetes Association półprzewodnikowy mikrosensor, który w modelu zwierzęcym śledził jednocześnie glukozę i ketony przez kilka dni. Pokazuje to, że rynek CGM zaczyna zmierzać od pojedynczego pomiaru glukozy w stronę obserwacji kilku parametrów metabolicznych naraz.
Dlaczego pomiar ketonów jest ważny u osób chorujących na cukrzycę?
Ketony powstają, gdy organizm zaczyna w większym stopniu wykorzystywać tłuszcz jako źródło energii. W niewielkich ilościach nie muszą oznaczać choroby, ale u osoby z niedoborem insuliny ich szybkie gromadzenie się może prowadzić do cukrzycowej kwasicy ketonowej. DKA najczęściej kojarzona jest z cukrzycą typu 1, jednak może pojawiać się również u części osób z cukrzycą typu 2. Do czynników zwiększających ryzyko należą między innymi pominięcie insuliny, awaria pompy insulinowej, infekcja, wymioty, odwodnienie czy silny stres metaboliczny. American Diabetes Association podkreśla, że DKA może rozwijać się szybko i wymaga natychmiastowego leczenia.
Problem polega na tym, że sam pomiar glukozy nie zawsze pokazuje pełny obraz sytuacji metabolicznej. W typowej DKA cukier jest podwyższony, ale istnieje również tzw. euglikemiczna kwasica ketonowa, podczas której glukoza może być tylko nieznacznie zwiększona albo pozostawać poniżej wartości zwykle kojarzonych z tym powikłaniem. Sytuację taką obserwuje się między innymi podczas stosowania inhibitorów SGLT2, w ciąży czy przy zaburzeniach dostarczania insuliny. Właśnie dlatego możliwość obserwowania ketonów niezależnie od glukozy może dostarczyć dodatkowego sygnału ostrzegawczego w sytuacji, w której sam wykres cukru nie wygląda jeszcze dramatycznie.
Czy sensor może ostrzec przed kwasicą ketonową zanim pojawią się objawy?
Takie jest jedno z podstawowych założeń tej technologii. FDA poinformowała, że program kliniczny Libre Duo 10 Day obejmował sześć badań z udziałem łącznie ponad 600 osób w wieku od 2 lat. System oceniano przy różnych poziomach glukozy i ketonów. Według FDA urządzenie potrafiło śledzić klinicznie istotne zmiany stężenia ketonów przez cały 10-dniowy okres noszenia, w tym identyfikować ich wzrost przed wystąpieniem DKA. Sensor może dodatkowo wysłać automatyczne powiadomienie po osiągnięciu niepokojącego poziomu, dzięki czemu użytkownik nie musi pamiętać o ręcznym wykonywaniu testu właśnie w momencie, kiedy zaczyna rozwijać się problem.
Nie oznacza to jednak, że urządzenie potrafi samodzielnie przewidzieć każdą kwasicę ani że alarm jest diagnozą. FDA wyraźnie zaznacza, że informacje o ketonach trzeba interpretować razem z poziomem glukozy i objawami. Wzrost ciał ketonowych może mieć różne przyczyny, a kliniczne rozpoznanie DKA opiera się na szerszej ocenie, obejmującej między innymi ketozę i kwasicę metaboliczną. Największą przewagą ciągłego sensora jest więc wcześniejsze pokazanie kierunku zmian. Zamiast pojedynczego wyniku użytkownik widzi, czy ketony pozostają stabilne, zaczynają rosnąć czy szybko zbliżają się do wartości wymagających działania zgodnie z ustalonym planem leczenia.
Czym ciągły pomiar ketonów różni się od badania krwi lub moczu?
Tradycyjnie osoba zagrożona DKA sprawdza ketony za pomocą testu z krwi lub pasków do moczu. Obie metody dostarczają informacji dotyczącej konkretnego momentu. Jeżeli wynik jest prawidłowy o godzinie 18, nie mówi sam w sobie, co wydarzy się o godzinie 20 czy w środku nocy. Aby obserwować kierunek zmian, trzeba powtarzać pomiary. ADA zaleca osobom zagrożonym DKA posiadanie odpowiednich testów i stosowanie ich między innymi w sytuacjach podwyższonego ryzyka. Problem praktyczny polega jednak na tym, że użytkownik musi pamiętać o wykonaniu badania, mieć pod ręką sprawne paski i odpowiednio zinterpretować rezultat.
Ciągły sensor zmienia ten model podobnie, jak wcześniej CGM zmienił tradycyjne mierzenie glukozy. Zamiast serii osobnych punktów powstaje wykres pokazujący zmiany przez całą dobę. Libre Duo wykonuje odczyt glukozy i ketonów co minutę, również podczas snu. Dzięki temu można zauważyć nie tylko przekroczenie określonej wartości, ale też szybkość i kierunek zmian. Badania nad ciągłym monitorowaniem ketonów wskazują jednak, że technologia nadal wymaga dalszego poznawania. W randomizowanym badaniu opublikowanym w 2026 roku eksperymentalne ciągłe monitorowanie BHB dobrze rejestrowało zmiany, ale obserwowano również stopniowy dryf sensora w czasie. Pokazuje to, dlaczego ocena dokładności przez cały okres użytkowania jest tak ważna.
Dla kogo podwójny sensor glukozy i ketonów może być szczególnie przydatny?
Abbott wskazuje przede wszystkim osoby z większym ryzykiem wzrostu ketonów. Są wśród nich pacjenci z cukrzycą typu 1 oraz osoby z cukrzycą typu 2 stosujące insulinę lub niektóre inne leki obniżające glukozę. Szczególną grupą są użytkownicy inhibitorów SGLT2. Leki te przynoszą ważne korzyści w określonych wskazaniach, ale mogą zwiększać ryzyko euglikemicznej DKA, w której poziom glukozy nie musi wzrosnąć tak wyraźnie jak w klasycznej kwasicy. W takiej sytuacji ciągłe obserwowanie ketonów może potencjalnie dostarczyć informacji, której nie daje sam CGM.
Drugą grupą mogą być osoby korzystające z pomp insulinowych. Przy przerwaniu dostarczania insuliny niedobór może rozwijać się szybciej niż u osoby mającej w organizmie długo działającą insulinę podaną wcześniej w zastrzyku. Wzrost ketonów może wtedy być ważnym sygnałem awarii zestawu infuzyjnego albo innego problemu z podawaniem leku. Potencjalna korzyść może dotyczyć również dzieci, opiekunów i osób mających wcześniej epizody DKA. Nie oznacza to jednak, że każdy pacjent z cukrzycą potrzebuje stałego monitorowania ketonów. O tym, komu dodatkowy pomiar przyniesie rzeczywistą korzyść, powinny decydować indywidualne ryzyko i sposób leczenia.
Dlaczego sama glukoza może nie wystarczyć do wykrycia rozwijającej się DKA?
Najbardziej oczywistym sygnałem problemu jest zwykle wysoki poziom glukozy, dlatego przez lata to właśnie cukier pozostawał centralnym parametrem domowego monitorowania. Organizm może jednak zacząć intensywnie produkować ketony także wtedy, gdy glukoza nie osiąga bardzo wysokich wartości. W euglikemicznej DKA poziom cukru może pozostawać poniżej 200 mg/dl. W projekcie konsensusu ADA i EASD dotyczącym cukrzycy typu 1 wskazano, że taki przebieg występuje częściej między innymi w ciąży, przy stosowaniu pomp insulinowych i podczas terapii inhibitorami SGLT2. Właśnie w takich przypadkach poleganie wyłącznie na CGM może opóźnić zauważenie zagrożenia.
Drugim problemem są objawy, które nie zawsze od razu kojarzą się z cukrzycą. Nudności, wymioty, ból brzucha, zmęczenie czy ogólne złe samopoczucie mogą zostać początkowo uznane za infekcję albo zatrucie pokarmowe. Tymczasem rosnące ketony mogą pojawić się wcześniej i stanowić dodatkowy kontekst dla tych dolegliwości. ADA podkreśla, że pomiar ketonów powinien być elementem planu postępowania podczas choroby i innych sytuacji zwiększonego ryzyka. Połączenie dwóch parametrów na jednym ekranie pozwala więc zobaczyć metabolizm z dwóch stron: glukoza pokazuje bieżącą gospodarkę cukrową, a ketony mogą ostrzegać o niedoborze insuliny i nasilonym spalaniu tłuszczu.
Czy nowy sensor zastąpi całkowicie paski do mierzenia ketonów z krwi?
Nie należy jeszcze zakładać, że każdy tradycyjny pomiar stanie się zbędny. Nawet użytkownik ciągłego monitora glukozy powinien zgodnie z zaleceniami mieć dostęp do klasycznego glukometru na sytuacje, w których odczyt sensora nie odpowiada objawom albo urządzenie nie działa prawidłowo. Podobna ostrożność jest uzasadniona przy ciągłym monitorowaniu ketonów. Technologia mierzy płyn śródmiąższowy, natomiast tradycyjny miernik ketonów określa BHB w próbce krwi. Wartości z dwóch metod mogą nie zmieniać się idealnie równocześnie, szczególnie przy szybko zachodzących procesach metabolicznych.
FDA podkreśla również, że użytkownik powinien interpretować odczyty ketonów razem z glukozą i objawami, a nie podejmować wszystkich decyzji na podstawie jednej liczby z sensora. ADA nadal zaleca osobom zagrożonym DKA posiadanie miernika ketonów we krwi albo pasków do moczu. W praktyce ciągły sensor może przede wszystkim zmienić moment wykonywania dodatkowego potwierdzenia. Zamiast czekać na rozwój objawów, użytkownik może zostać ostrzeżony o niekorzystnym trendzie i wtedy zastosować wcześniej ustalony z zespołem diabetologicznym plan. Nowa technologia ma więc uzupełniać bezpieczeństwo, a nie usuwać potrzebę znajomości zasad postępowania w przypadku podejrzenia DKA.
Jakie objawy razem z wysokimi ketonami powinny szczególnie niepokoić?
Cukrzycowa kwasica ketonowa jest stanem nagłym. Do objawów wymienianych przez American Diabetes Association należą między innymi nasilone pragnienie, częste oddawanie moczu, nudności, wymioty, ból brzucha, znaczne zmęczenie, zaburzenia koncentracji lub splątanie oraz szybki albo pogłębiony oddech. Charakterystyczny może być również owocowy zapach oddechu. Symptomy nie muszą pojawiać się jednocześnie i nie należy czekać na pełny zestaw, jeżeli poziom ketonów jest wyraźnie podwyższony albo stan osoby szybko się pogarsza. ADA traktuje DKA jako sytuację wymagającą pilnej pomocy medycznej.
W aktualnych materiałach edukacyjnych ADA wskazuje, że już stężenie beta-hydroksymaślanu od 0,6 mmol/l wymaga uwagi i zastosowania indywidualnego planu postępowania, natomiast przy poziomie 1,6 mmol/l lub wyższym organizacja zaleca pilne uzyskanie pomocy medycznej. Konkretne instrukcje mogą jednak zależeć od pacjenta i powinny zostać wcześniej omówione z zespołem diabetologicznym. Sensor nie powinien więc zachęcać do samodzielnego eksperymentowania z leczeniem. Jego największa wartość polega na możliwości wcześniejszego dostarczenia informacji, że sytuacja zaczyna odbiegać od normy i trzeba uruchomić ustalony wcześniej schemat działania.
Czy Libre Duo jest już dopuszczony do stosowania w Europie i USA?
W Europie system uzyskał oznakowanie CE 27 maja 2026 roku. Dopuszczenie obejmuje dwie wersje. Libre Duo może być noszony do 15 dni i jest przeznaczony dla osób dorosłych, natomiast Libre Duo 10 Day działa do 10 dni i może być stosowany od 2. roku życia. Abbott zapowiedział rozpoczęcie sprzedaży w wybranych krajach europejskich w dalszej części 2026 roku. Oznakowanie CE pozwala na wprowadzanie produktu na europejski rynek zgodnie z jego przeznaczeniem, ale nie oznacza automatycznie, że sensor jest już dostępny i refundowany w każdym państwie Unii Europejskiej.
W Stanach Zjednoczonych FDA 25 sierpnia 2026 roku wydała zgodę dla Libre Duo 10 Day w procedurze De Novo. System został przeznaczony dla osób z cukrzycą od 2. roku życia. Abbott zapowiedział rozpoczęcie amerykańskiej sprzedaży później w 2026 roku, ale w chwili ogłoszenia decyzji nie podał jeszcze dokładnej daty ani ceny. Jest to ważne rozróżnienie: autoryzacja regulatora nie oznacza, że urządzenie tego samego dnia trafia do wszystkich aptek i systemów refundacyjnych. Również dostępność w Polsce będzie zależała od decyzji producenta, dystrybucji i ewentualnych odrębnych zasad finansowania.
Czy podwójny sensor może w przyszłości współpracować z pompą insulinową?
Taki kierunek jest już przewidziany. Abbott poinformował, że system Libre Duo został zaprojektowany z myślą o kompatybilności z czołowymi systemami automatycznego podawania insuliny i że firma współpracuje z producentami pomp nad odpowiednimi integracjami. Dzisiejsze systemy AID wykorzystują przede wszystkim dane z CGM i na ich podstawie algorytm automatycznie zwiększa, zmniejsza lub wstrzymuje podawanie insuliny w określonych granicach. Dodanie ketonów tworzy potencjalnie nową warstwę informacji, która może pomóc rozpoznać sytuację, w której problem nie polega wyłącznie na nieprawidłowej glikemii.
To jednak obszar wymagający szczególnej ostrożności. Informacja o wzroście ketonów może w przyszłości pomóc systemowi wykryć między innymi przerwanie dostarczania insuliny, ale sposób automatycznego reagowania na taki sygnał musi zostać dokładnie zweryfikowany klinicznie. Eksperci zajmujący się ciągłym monitorowaniem ketonów podkreślają, że potrzebne są dalsze badania określające najlepsze progi interwencji i to, czy wykorzystanie CKM rzeczywiście zmniejsza częstość DKA w codziennej praktyce. Sam fakt, że sensor potrafi mierzyć drugi parametr, nie oznacza jeszcze, że pompa powinna samodzielnie podejmować na jego podstawie wszystkie decyzje terapeutyczne.
Czy ciągłe monitorowanie ketonów naprawdę zmniejszy liczbę przypadków DKA?
To jedna z najważniejszych kwestii, na którą dopiero kolejne lata przyniosą pełną odpowiedź. FDA potwierdziła dokładność systemu Libre Duo 10 Day w wykrywaniu klinicznie istotnych zmian ketonów i wskazała, że w badaniach urządzenie identyfikowało podwyższone wartości przed wystąpieniem kwasicy ketonowej. To istotny rezultat technologiczny. Nie jest jednak tym samym, co dowód, że masowe stosowanie urządzenia zmniejszy liczbę hospitalizacji, ciężkich epizodów DKA albo zgonów. Do odpowiedzi na takie pytania potrzebne są większe badania prowadzone podczas długoterminowego użytkowania w codziennym życiu.
Międzynarodowy zespół ekspertów w publikacji w "The Lancet Diabetes & Endocrinology" ocenił ciągłe monitorowanie ketonów jako obiecujący sposób ograniczania istotnej luki w profilaktyce DKA, zwracając jednocześnie uwagę na potrzebę opracowania zasad bezpiecznego stosowania tej technologii. Również publikacje z 2026 roku wskazują, że nadal trzeba ustalić optymalne wartości alarmowe, sposób reagowania na trendy i znaczenie CKM w szczególnych grupach pacjentów. Możliwość wcześniejszego wykrywania zagrożenia jest więc dobrze uzasadniona, ale stwierdzenie, że sam sensor zapobiega kwasicy, byłoby na obecnym etapie zbyt daleko idące.
Czy sensory przyszłości będą mierzyć więcej parametrów niż tylko cukier i ketony?
Wiele wskazuje na to, że właśnie w tym kierunku zmierza rozwój urządzeń ubieralnych dla osób z cukrzycą. Dotychczas głównym zadaniem CGM było odpowiadanie na jedno pytanie: jaki jest poziom glukozy i w którą stronę się zmienia? Sensory wieloanalityczne mogą w przyszłości dołączać informacje o ketonach, mleczanie, elektrolitach czy innych biomarkerach. Przegląd technologii opublikowany w 2026 roku wskazuje, że rozwijane są platformy wykorzystujące pomiary wielu substancji oraz algorytmy AI do budowania dokładniejszego obrazu metabolizmu. Nie wszystkie te koncepcje są jednak równie blisko zastosowania klinicznego jak pomiar glukozy i ketonów.
Libre Duo jest istotny właśnie dlatego, że przeprowadza pomysł wieloanalitycznego sensora z etapu badań do urządzenia ocenionego przez regulatorów. Jeżeli technologia upowszechni się, kolejne generacje systemów diabetologicznych mogą analizować nie tylko aktualną glikemię, ale cały zestaw sygnałów ostrzegających przed komplikacjami metabolicznymi. Największą zmianą może być przejście od reagowania na pojedynczy zły wynik do obserwowania procesu, który zaczyna rozwijać się wiele godzin wcześniej. Jeden sensor mierzący glukozę i ketony nie eliminuje ryzyka cukrzycowej kwasicy ketonowej, ale może sprawić, że niebezpieczny trend przestanie pozostawać niewidoczny aż do momentu pojawienia się poważnych objawów.







Jerzy